Fajna sprawa. W końcu indeksy idą w górę i jakby nie chciały się zatrzymać. WIG20 szedł na północ jak na wielką wyprawę. Ostry i zadziorny, mający głęboko w d... cały ten kryzys finansowy. I zatrzymał się na poziomie 1900 pkt. (4,67 % do góry).

Takich wzrostów życzyłbym sobie codziennie...
BIOTON wdrapał się do góry o 10%, inne moje walory mniej, ale szczególnie jestem zadowolony z LENTEX'u, któru dał mi już 40% wzrostów od dołka sprzed ok 10 dni i wydaje się, że to jeszcze nie koniec. Docelowo osiągnie 14-15 zł, a następnie korekta. Jeszcze czas wsiąść do pociągu, bo wkrótce będzie za późno.
Najbliższa przyszłość nie zapowiada się jednak za różowo. Jeszcze jutro szansa na zarobienie paru groszy (ale nie tyle co dzisiaj). Póki co wybory w USA powstrzymają spadki w środę.
Za to czwartek i piątek to czas realizacji zysków.
Tak, czy inaczej wybory prezydenckie skończą się jutro, a korekta może być lekko bolesna. Spróbuję jutro poobserwować giełdę i coś zarobić, chyba, że będzie ostry rajd na północ, to wstrzymam się ze sprzedażą.


